VI Wrocławskie Spotkanie Modelarzy Kartonowych - warsztaty

Modeler events, Exhibitions, Meetings / Ereignise, Treffen, Ausstellungen

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1024
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

VI Wrocławskie Spotkanie Modelarzy Kartonowych - warsztaty

Post autor: Tommy T.B. » 13 czerwca 2011, 20:56

Jednym z tematów pobocznych zlotu były oczywiście warsztaty malarskie prezentujące techniki malowania modeli prowadzone przez Piterpanzera.

Na modelarski stół trafiło pięć modeli, które przez kolejne dni były poddawane specjalistycznym zabiegom. Ograniczenia czasowe zmusiły nas do złamania wszelkich reżimów technologicznych.

Poniżej przedstawiam zdjęcia poszczególnych modeli od stanu pierwotnego do finalnego.

T-34/85 - autor: Marek, wyd. MM
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

M5A1 Stuart - autor: Chopin, wyd. MM
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
autor powyższych 4 zdjęć : Chopin

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

IS-3 - autor: MarcinZ., wyd. MM
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Obrazek

SU-100 - autor: MarcinZ. wyd. MM
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Staghound MK I - autor: Marcin Z., wyd. MODELIK
Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

I na koniec popatrzcie na tą szczęśliwą ale i zmęczoną twarz oraz jego dzieło "zniszczenia" ;) ... sprawca wszystkiego we wszystkim :-D
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

Piter,piękna robota i nasze gratulacje :-D !!!

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2014, 15:23 przez Tommy T.B., łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2599
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Post autor: PITERPANZER » 18 czerwca 2011, 17:23

Na początek wielkie dzięki Tommiemu za pomoc w trakcie wartsztatów oraz za czas poświęcony na przygotowanie relacji. Będzie ona uzupełniona o kolejne zdjęcia i jeśli konieczne komentarz , jeśli kolejni Koledzy , Autorzy galerii wyrażą zgodę na użycie ich fotek.
Na razie mam 2 zgody , za które dziekuję Rafaelowi i ROBO .
Raz jeszcze dziękuję Kolegom ,którzy z ciężkim sercem powierzyli mi swoje modele ,bym mógł się nad nimi popastwić .Najdłużej musiałem popracować nad Marcinkiem,który opierał się od pierwszego spotkania w Poznaniu , czyli od 2 lat .
Najtrudniejszy okazał się do malowania maleńki stuart Chopina ,bo był wykonany techniką plastikowców .
Położone przed malowaniem błoto dawało chropawą powierzchnię i utrudniało położenie kalek .
Mając do malowania 5 modeli pokazałem kilka technik robienia cieni.
Staghound MK I został wycieniowany jaśniejszymi kolorami na dużych powierzniach. Tu Marcin ułatwił mi zadanie budując wersję "fabryczną" modelu .
T34 i Su 100 zostały wycieniowane inną metodą .Do koloru bazowago dodaję ciemniejszej farby i maluję zagłębienia i szczeliny . Nie robię tak jak podaje wiekszość poradników ,czyli ściemnianie czarnym i rozjaśnianie białym . Ja do ściemniania używam brązu H160 , a do rozjaśniania H 93 lub 94.
Po raz pierwszy stanąłem przed zadaniem zrobienia zniszczonego pojazdu , ponieważ
IS 3 był niekompletny . Zrobiliśmy z Tommy`m przestrzeliny 88mm , utrwaliliśmy je cjanoglutem. Wszelkie zagłębienia pokryte zostały czarnym Humbrolem 33.
Przepraszam wszyskich , którzy to śmierdzielstwo musieli wdychać , ale tymi farbami nadal maluję .
Modele zostały pomalowane bazami - SU 100 , IS 3 i T34 Revellem 65 , Stuart Humbrolem 155.
Niestety limity czasowe nie pozwoliły nam czekać do całkowitego wyschnięcia koloru podstawowego i łamiąc technologię po uzyskaniu pyłosuchości nakładaliśmy kolejne wartwy.
Tym razem używałem kilku kolorów wash`a Valleyo .Środek prosty w użyciu dający ciekawe efekty końcowe , nieśmierdzący i wodno rozpuszczalny , czyli pozwalający do chwili wyschnięcie na korekcję tego co robimy .

Największy test warsztatów , czyli położenie kalkomanii , które jako Panzer Hobby Art chcę dla Was produkować . Temat wałkowany od lat ,w końcu doczekał się wersji próbnej .
Modele były pokrywane kilkoma warstwami Sidoluxu , czyli lakieru do podłóg ,do chwili uzyskania błyszczącej powierzchni .Takie postępowanie gwarantuje , że nie będziemy mieli pod kalką bąbelków powietrza . Sidolux można oczywiście zastąpić innymi błyszczącymi lakierami bezbarwnymi .
Teraz same kalki - szybko oddzielające się od podłoża , miękkie, kładzione na MICRO Set , czyli specyfik powodujący , że kalka dobrze przylega do powierzchni i nie tworzą się pod nią mikro bąbelki powietrza ,także bezbarwny brzeg kalkomanii jest prawie niewidoczny .Tak położoną kalkę dociskamy i gładzimy jeszcze pędzelkiem lub chusteczką chigieniczną ,która odbiera resztki nośnika i ewentualnie wody.
Jak całość podeschnie nakładam dodatkowo MICRO SOL`a , czyli substancję która , rozmiękcza kalkomanie powodując doskonałe przyleganie do powierzchni nawet na wypukłościach , czy wklęsłych liniach podziału .Pęczniejące kalki u wielu wywoływały już nie raz przerażenie w oczach , ale efekt końcowy naprawdę jest świetny. Fakt , że nie wszystkie kalki reagują tak wścieklym "obrzękiem " , warto zapamiętać.
Gdy nasz upragniony numer , godło etc wyschnie kładziemy ponownie kilka warstw lakieru błyszczącego , do uzyskania jednolitej powierzchni , likwidującej "uskok" na brzegu kaleczki . Piszę to ,choć mamy wszyscy świadomość , że to skala mikro. Po wyschnięciu wartwy błyszczącej musimy modelowi ponownie nadać poważnego wyglądu , czyli zmatowić świecidełko ,1-2 warstwy lakieru mat i po kłopocie.
Na taki prawie fabryczny model nanosimy ślady otarć , jeśli to wrak to ewentualnie trochę rdzy , zacieki paliwa , smarów etc , co kto lubi.

Teraz pojazd używany w polu należy okurzyć lub solidnie ubłocić , jak to założyliśmy w przypadku zdekompletowanego i zniszczonego IS 3 .
Po washach nałożyłem na IS 3 , kolejny specyfik Valleyo czyli pastę piaskową . To " cudo" można zastąpić różnymi dowowymi patentami , ale w sumie po co , skoro opakowanie wystarczy na naście solidnie zabłoconych modeli . Gdy sandy paste wyschnie nakładamy na jej "błotną strukturę pigmenty , ja użyłem także Valleyo .
Jako podstawowego błota używam Vallejo Pigment 73109 Natural umber .Ten kolor w zależności od potrzeb można złamać innym odcieniem. Jeśli model ma być tylko okurzony , np grubą warstwą to jako podkład zwiększający przyczepność pigmentu używam Pigment glaze .
Pigment nałożny na ten specyfik daje błoto suche , ale jeśli pędzelkiem ponownie na pigment naniesiemy trochę emulsji to otrzymamy błoto mokre. Proste ,szybkie ,skuteczne.
Inną technikę z użyciem pigmentów zastosowaliśmy w przypadku okurzeń na pozostałych modelach . Pigment został rozmieszany w wodzie do uzyskania zawiesiny ,która była nakładana na model aerografem w kilku warstwach.
Na koniec oddajemy model właścicielom i uzyskujemy :
[center]Obrazek[/center]

Dzięki za uwagę i namawiam do prób własnych ,bo wszystkie metody są równie dobre !
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
Jasiek
Czołgista / Tankman
Posty: 101
Rejestracja: 26 lipca 2010, 15:32
Lokalizacja: £ódź.PL

Post autor: Jasiek » 18 czerwca 2011, 21:07

Teraz żałuję, że nie miałem czasu posiedzieć, lub postać dłużej przy Twoim stanowisku pracy. Niedługo wracam do dalszej budowy mojego Stuarta M3A1, który będzie całkowicie malowany. Coś tam podpatrzyłem, ale większość rzeczy będę robił pierwszy raz, np: wash. Jakby co, to liczę na pomoc z Waszej strony :>

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2599
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Post autor: PITERPANZER » 05 lipca 2011, 08:21

Link do filmu ze spotkania we Wrocławiu z akcentem warsztatowym na końcu filmu .
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wydarzenia modelarskie, Wystawy, Spotkania”