Uwaga!
W związku ze zmianą silnika forum konieczny jest reset haseł użytkowników. Prosimy o skorzystanie z funkcji "Zapomniałem hasła". W razie problemów skontaktujcie się z administratorami.

Attention!
Due to forum engine switch it is necessary to reset user passwords. Please use "Forgot password" function. In case of problems please contact administrators.

Beachtung!
Aufgrund des forum engine switch müssen die Benutzerpasswörter zurückgesetzt werden. Bitte benutzen Sie die Funktion "Passwort vergessen". Bei Problemen wenden Sie sich bitte an die Administratoren.

PzKpfw VI Tiger I/35-letnia konstr. własna

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
Slawomir Bloch
Czołgista / Tankman
Posty: 334
Rejestracja: 03 listopada 2006, 14:11
Lokalizacja: Krosno.PL

PzKpfw VI Tiger I/35-letnia konstr. własna

Post autor: Slawomir Bloch » 21 listopada 2008, 18:22

Vorwärts Panzer czyli „Tygrys z napędem”

Tym razem chciałbym przedstawić Kolegom coś na wesoło czyli papierowy model "Tygrysa I" napędzanego silniczkiem elektrycznym 4,5V.
Jak już pisałem przy okazji prezentacji różnych moich modeli, miałem taki okres w życiu (między14 a 17rokiem), gdzie także i w swoje modele postanowiłem tchnąć iskierkę życia, czyli sprawić, by się poruszały.
W ten sposób powstało kilka modeli z napędem sterowanych przewodowo lub bez sterowania, po prostu tylko jeżdżących.
Poniżej prezentuję model takiego 35-cio letniego już, czyli mocno zabytkowego „Tygrysa”, który nadal jeździ, świeci i strzela.
Wiem, że u wielu z Was jako znawców broni pancernej a nawet może u laików jego wygląd wzbudzi radosny, szczery śmiech, ale jak już wiele razy pisałem nie było wtedy żadnego dostępu do jakichkolwiek planów, więc wykonany jest na podstawie kiepskich zdjęć i danych wymiarowych oraz odrobiny młodzieńczej „pancernej” fantazji ;-)
Jeżeli chodzi o jego konstrukcję to:

1. Kadłub i wieża wykonane są z tekturki, ale dno ze sklejki 2 mm., żeby umocować silnik, przekładnie i osie kół. Wewnątrz kadłuba znajduje się miejsce na płaską baterię 4,5 V zasilającą silniczek oraz baterię 1,5 V zasilającą soczewkową żaróweczkę umieszczona z przodu kadłuba między wizjerem kierowcy a jarzmem km. Z tyłu kadłuba znajduje się silnik elektryczny wraz z dwustopniową przekładnią zębatą napędzający oba tylne koła. Zamaskowane to jest różnymi elementami mającymi imitować prawdziwy silnik czołgu(fantazja).

2. Koła tylne oklejone są paskami papieru ściernego dla zwiększenia siły ich tarcia o poruszane gąsienice, które z kolei wykonane są z paska gumy od dętki rowerowej z naklejonymi „ogniwkami” i pomalowane.
Koła nośne i napinające to kółeczka od liczników energii elektrycznej.
Wówczas tzn. ponad 35 lat temu na złomowisku miejskim można było znaleźć dosłownie wszystko z tzw. mikrotechniki i elektrotechniki- wyłączniki elektryczne, kółeczka różnych rozmiarów, kółka zębate i całe przekładnie proste czy kątowe, lub ślimakowe, przekaźniki, mikrosilniczki, druciki i różniaste fajne mechanizmy itp. Istny raj dla majsterkowicza oprócz sklepów CSH.

3. Wieża mieści kabelki i mikrowyłącznik silniczka (włącza się go tym gwoździkiem na wieży obok włazu dowódcy :-)
No i najważniejsze to lufa w końcówce metalowa, hamulec wylotowy lutowany z blachy i podkładek metalowych, a to po to by można ją było załadować np. siarką z zapałek i podpalając lont (nitka nasączona azotanem potasu) niestety z zewnątrz przez otwór boczny hamulca spowodować imitacje wystrzału. Działało jak prawdziwe ;-)
Całość pomalowana plakatówką i solidnym socjalistycznym lakierem bezbarwnym ;-)
I widoczne na krawędziach naprawdę oryginalne a nie namalowane ślady eksploatacji i otarcia-jedyny chyba taki model w mojej „czystej”kolekcji


Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek,
Ostatnio zmieniony 16 września 2014, 20:37 przez Slawomir Bloch, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam i życzę jak najwięcej satysfakcji z realizacji zainteresowań modelarskich!
Sławomir Bloch

Awatar użytkownika
Mariusz Kita
Czołgista / Tankman
Posty: 354
Rejestracja: 31 października 2006, 15:14
Lokalizacja: czestochowskie .PL

Post autor: Mariusz Kita » 21 listopada 2008, 18:43

Brawo Sławku!!! Niesamowite,cóś pięknego,naprawde.Majstersztyk majsterkowania i mysli inżynierskiej.Kółka z liczników energii elektrycznej!Strzały z armaty! Szok.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2588
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Post autor: PITERPANZER » 21 listopada 2008, 22:00

Sławek wyprzedziłeś epokę ustawiająć silnik poprzecznie . Dziś już wiemy , że to Ty jesteś kreatorem trendów .
Mimo , że część kształtów odbiega od dzisiejszych naszych wyobrażeń jest to bez wątpienia model tygrysa . Brawo .
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
Slawomir Bloch
Czołgista / Tankman
Posty: 334
Rejestracja: 03 listopada 2006, 14:11
Lokalizacja: Krosno.PL

Post autor: Slawomir Bloch » 27 listopada 2008, 10:15

Dziękuję Koledzy za słowa uznania co do moich młodzieńczych dokonań :oops:
Piotrze nawet sam tego nie wiedziałem, że jestem takim prekursorem, ale to czysty przypadek. Przy poprzecznym ustawieniu silniczka nie trzeba było stosować przekładni kątowej tylko prostą redukującą obroty, więc szedłem na "łatwiznę" :lol:
Pozdrawiam i życzę jak najwięcej satysfakcji z realizacji zainteresowań modelarskich!
Sławomir Bloch

Awatar użytkownika
Slawomir Bloch
Czołgista / Tankman
Posty: 334
Rejestracja: 03 listopada 2006, 14:11
Lokalizacja: Krosno.PL

Post autor: Slawomir Bloch » 21 lutego 2015, 11:55

Witam Wszystkich Pancernych Modelarzy!
Zgodnie z obietnicą daną w galerii T34/85 zamieszczam pozostałe te ponad 40-letnie fotografie zeskanowane ze znalezionych podczas porządkowania mieszkania zdjęć moich zabytkowych modeli „ in action” :attack:
Zamieszczam je dlatego w tym temacie gdyż była to wtedy oprócz poruszających się konstrukcji także forma zabawy z modelami i nadal nią pozostaje.
Przepraszam również za ich jakość, ale jak widać po tych żółtych plamach i rozmyciu był to już przysłowiowy ostatni dzwonek by zatrzymać dla nich poprzez skanowanie i zapis cyfrowy upływ czasu, który niedługo nieubłaganie doprowadzi do zniszczenia tych odbitek w wersji papieru światłoczułego.
Zabytkowe fotografie te prezentują modele: Pantery, Tygrysa i Ferdynanda (wykonane na sposób wyżej opisanego Tygrysa- ale wszystkie trzy już nie istnieją bo zostały spalone w bitwach :oops: ) oraz modele: Cromwella, T-34/76, SU-85 i działka przeciwpancernego ZiS-2 kal. 57mm z jednoosobową obsługą ;-)- te na szczęście przetrwały do dzisiaj i nadal znajdują się na półkach oraz w moich galeriach tematycznych. Ujęcia były robione na podwórku, koło naszego osiedlowego boiska do siatkówki, na tyłach jakiejś fabryki (wysypisko żużla) bok betonowego parkanu. Model Cromwella w zależności od sytuacji, raz pełnił rolę czołgu alianckiego, a innym razem ze względu na kanciaste kształty robił za czołg niemiecki. Ostatnie 6 zdjęć było robione na wysypisku żużla o tej porze roku ale w latach 70 i stąd płachetki śniegu i silny kontrast między nim a czarnym żużlem, który mocno maskuje modele Ferdynanda, armaty, SU-85 i Cromwella. Celowo nie wykadrowałem zdjęć, aby widać było otoczenie. Na jednym z nich widoczne są moje nogi w modnych w tamtej epoce spodniach tzw. „dzwonach”, gdyż akurat wtedy odpalałem pirotechnikę, a kolega robił fotkę by zdążyć, bowiem nie można było wtedy wykonać serii zdjęć jak we współczesnych cyfrówkach tylko zdjęcie-przewinięcie filmu o 1 klatkę-następne zdjęcie. A jak akurat zmieniały się warunki oświetlenia (chmurka zasłoniła słońce) to trzeba było od nowa ustawiać czas naświetlania i przesłonę. Ale nie będę już Was zanudzał wspomnieniami.Miłego kontaktu wzrokowego z zabytkami! :-)

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,
Pozdrawiam i życzę jak najwięcej satysfakcji z realizacji zainteresowań modelarskich!
Sławomir Bloch

ODPOWIEDZ

Wróć do „Galeria pojazdów Osi/Axis vehicles gallery/”