Drezyna pancerna wojsk NKWD D-2

Relacje z budowy i galerie pojazdów szynowych jako elementów dioram.

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
Slawomir Bloch
Czołgista / Tankman
Posty: 340
Rejestracja: 03 listopada 2006, 14:11
Lokalizacja: Krosno.PL

Drezyna pancerna wojsk NKWD D-2

Post autor: Slawomir Bloch » 18 września 2014, 19:01

Witam wszystkich Szanownych Kolegów Modelarzy Pancernych!
Wreszcie nadszedł czas na prezentację modelu, który zacząłem budować w okresie jesiennym 2009 roku równolegle z 4 innymi modelami czołgów.
Jest to model radzieckiej drezyny pancernej D-2 konstrukcji N.I. Dyrenkowa używanej przez wojska NKWD do końca lat 40, a wydanej przez „Modelik”.
Wybór modelu i postanowienie o jego budowie podyktowane zostało zarówno jego ciekawą, oryginalną sylwetką jak i głównie tym, by w ramach relaksu od pancerki gąsienicowej, tych kółeczek, ogniw gąsienic, zębów, wózków jezdnych i innych szczegółów wykonać tym razem model prosty i w założeniu „odpoczynkowy”.
Równocześnie miał to być drugi po drezynie pancernej "Tatra" model szynowego pojazdu pancernego w mojej kolekcji.
Pomysł w założeniu piękny okazał się bardzo złudny w realizacji szczególnie w odniesieniu do tego zamierzonego relaksu. Pochłonął mnie tak, że zupełnie oderwał od innych prac modelarskich i przyczyną tego było nie samo jego wykonanie, tylko zgromadzenie odpowiedniej dokumentacji. Jak zwykle teraz w dobie dostępu do internetu był to mój pierwszy krok do budowy modelu pojazdu. I tu zaczęły się przysłowiowe „schody” bo jak przeanalizowałem swój czas pracy, to znalezienie odpowiedniej dokumentacji w internecie zajęło mi co najmniej tyle samo czasu, ile zrobienie całego modelu a może nawet i więcej, ze względu na znikomą ilość dostępnych materiałów źródłowych. Przewertowałem godzinami wiele stron w tym i rosyjskojęzycznych(w cyrylicy) co faktycznie muszę przyznać, że nie było bezowocne, bo pozwoliło mi na uniknięcie kilku błędów czy braków w projekcie modelu.
Tutaj chciałbym wyraźnie podkreślić, że absolutnie nie mam w tej kwestii żadnych pretensji, zarzutów czy innego typu zastrzeżeń do Szanownego Autora opracowania, którego bardzo poważam i wysoko cenię, bo zrobił to naprawdę świetnie na podstawie dokumentacji jaką posiadał ( a były różne wersje i wzbogacania tej drezyny) i proszę też by nikt z projektantów modeli nie poczuł się tu urażony.
Wprowadziłem w modelu w stosunku do wydania kilka poprawek i dodatków m.in inne położenie włazów na basztach artyleryjskich oraz tylne furty w basztach służące do wymiany działa, drzwi umożliwiające wyjście z wieżyczki dowodzenia na wierzch pojazdu oraz górny właz, reflektor, brak zawiasów zewnętrznych przy drzwiach i pokrywach reflektorów oraz otworów obserwacyjnych, zmieniłem konstrukcję km.p-lot itd
Model powstawał stopniowo, najpierw w oryginalnych barwach dla mnie jako tzw. wyjściowa surówka, bo postanowiłem zrobić go w innym malowaniu niż wydany- zimowy, bowiem taką „zimówkę” zarezerwowałem sobie już na inny pojazd. Później pomalowałem go wstępnie jednolitym kolorem A33 (akryl) Pactra bez kamuflażu –pierwszy raz malowałem tym typem farby ponieważ w zimie nie mogłem malować na balkonie, a humbrole w zamkniętych pomieszczeniach wydzielają ostry zapach. Tutaj chciałbym wyjaśnić, że zimowe wichry strąciły mi z balkonu blat okrągłego, plastikowego, wyblakłego już zielonego stolika na którym fotografowałem dotychczas wszystkie swoje modele i zaginał on bez wieści między blokami osiedla. Musiałem więc najpierw zrobić nowy blat stolika by moje fotograficzne atelier nadal działało jak dotychczas. Następnym krokiem było nałożenie dość pracochłonnego kamuflażu typu drzewka iglaste(choinki) no i wykonanie torowiska. Końcowy efekt to pełne maskowanie w lesie ze starych ponad 25-cio letnich plastikowych choinek zakupionych kiedyś w sklepie CSH.
Model posiada niektóre części ruchome w postaci: kół, obracanych wież i podnoszonych dział, podwójnie sprzężonych, przeciwlotniczych karabinów maszynowych typy Maksim poruszających się w płaszczyźnie pionowej i poziomej, reflektora –szperacza oraz umocowanych na zawiasach pancernych osłonach zderzaków, które w położeniu bojowym (otwarte) mocowane są za pomocą haczyków. Na ostatnich zdjęciach razem z drugim moim „szynowcem”-prezentowaną tu drezyną "Tatra"

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek, Obrazek,

A tu przykład maskowania pociągu pancernego w czasie II wś, bo kiedyś ktoś z użytkowników zarzucił mi brak dbałości o ekologię w tym modelu :-)-za dużo maskującej zieleni.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 18 września 2014, 19:02 przez Slawomir Bloch, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam i życzę jak najwięcej satysfakcji z realizacji zainteresowań modelarskich!
Sławomir Bloch

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pojazdy szynowe/Railway vehicles/”