M4A4 SHERMAN VC FIREFLY / Military Model / 1944

Pytania, Technika / Technics, Questions, etc / Fragen, Techniken, etc

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 243
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Post autor: Wojtek » 05 stycznia 2016, 22:41

Jest jak jest i tak już raczej zostanie, wszystko już pomalowane i aktualnie dopieszczene.
Poza tym bedzie można dorzucić na pancerz jakieś pakunki, więc i tak trochę się te elementy zasłoni.
W sumie już niewiele do końca zostało, pomysł i materiały na małą dioramkę też są.

_M4A1_

Luzak
Czołgista / Tankman
Posty: 298
Rejestracja: 10 czerwca 2014, 20:45
Lokalizacja: Głogów Dolnośląski. PL
Kontakt:

Post autor: Luzak » 14 stycznia 2016, 12:29

Wojtku, co to za materiał na spawy użyłeś? A model jest po prostu świetny.

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 243
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Post autor: Wojtek » 14 stycznia 2016, 13:58

Luzak jeśli chodzi o spawy to poszedłem na łatwiznę i użyłem gotowych lini spawu firmy Part.
W Shermanie zastosowałem linie o szerokości 0,8 mm, są też szersze i węższe zależy jakie potrzebujesz.
Jedna blaszka wystarczyła na cały czołg i jeszcze zostało, koszt ok. 15 zł.
Te gotowe linie można użyć do odbijania pojedynczego paska na masie modelarskiej nałożonej na model, zamiast dziergać czymś maleńkim ręcznie.
Kto jak lubi tak robi, ja przyklejałem gotowe paski.
Pozdrawiam

Endrju
Czołgista / Tankman
Posty: 124
Rejestracja: 04 listopada 2015, 22:46
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Endrju » 14 stycznia 2016, 14:33

Wojtek,
A mógłbyś jeszcze zdradzić więcej szczegółów jak malowałeś ten model. Patrzę na zdjęcia z poszczególnymi kolorami i nie widzę, żadnych różnic za wyjątkiem delikatnych zmian kolorów. Czy to jakaś specjalna technologia o jakiej jeszcze nie słyszałem? Czy model będzie jakoś "wycierany" aby odsłonić poszczególne warstwy?
Niech karton będzie z Wami.
Andrzej

Kolekcja: TK-3
Warsztat: Renault 17 FT, T-70, BRDM-2
Poczekalnia: SdKfz 251 D "Starówka"

Luzak
Czołgista / Tankman
Posty: 298
Rejestracja: 10 czerwca 2014, 20:45
Lokalizacja: Głogów Dolnośląski. PL
Kontakt:

Post autor: Luzak » 14 stycznia 2016, 15:09

Dzięki Wojtek za odpowiedź. Powiedz mi jeszcze gdzie to to kupiłeś?

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 243
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Post autor: Wojtek » 14 stycznia 2016, 16:45

Endju jeśli chodzi o malowanie to użyłem specjalnego zestawu: US Olive Drab Special Modulation set, który składa się z sześciu odcieni.
To pierwszy model, który maluję i jest to jeden wielki eksperyment na którym się uczę.
Zapewne są techniki, dzięki którym można uzyskać efekt modulacji kolorów tańszym sposobem, ale to raczej dla doświadczonych.

Jeśli chodzi o sposób nakładania kolorów to polega to mniej więcej na tym aby zacząć od najciemniejszego i malować w odpowiednich miejscach dążąc do efektu rozjaśnienia od dołu do góry. Chyba można powiedzieć, że to taki styl malowania.

Na razie nie mam porównania, ale mam wrażenie że po użyciu washy i white spirit kolory troszkę się przenikają bo ostatecznie powstaje kolor zupełnie inny niż którykolwiek z zestawu.
Jest on bardziej wpadający w zieleń niż jasny brąz tak jak to widać na zdjęciu modelu Pitera które jest w relacji powyżej.
Dla lepszego unaocznienia tej techniki wrzucam zdjęcie z pudełka, które lepiej to pokazuje bo podkład modelu jest biały.

Obrazek

Luzak te linie spawów kupiłem w sklepie mojehobby.pl, sporo tam tego mają i dużo działów więc trzeba dobrze poszukać. Te blaszki były akurat w dodatkach fototrawionych do skali 1:35, chyba.

Pozdrawiam.

Luzak
Czołgista / Tankman
Posty: 298
Rejestracja: 10 czerwca 2014, 20:45
Lokalizacja: Głogów Dolnośląski. PL
Kontakt:

Post autor: Luzak » 14 stycznia 2016, 17:06

Dzięki :)

Luzak
Czołgista / Tankman
Posty: 298
Rejestracja: 10 czerwca 2014, 20:45
Lokalizacja: Głogów Dolnośląski. PL
Kontakt:

Post autor: Luzak » 26 stycznia 2016, 15:11

Wojtku mam prośbę, czy mógłbyś napisać jakich rodzajów śrub użyłeś w Twoim Shermanie? Chodzi mi o wymiary śruby.

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 243
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Post autor: Wojtek » 26 stycznia 2016, 16:25

Śruby, których użyłem miały wymiar 1,2 mm, kupiłem je u Pitera w sklepie (jest tam mały błąd bo w opisie jest 100 sztuk, a naprawdę jest ich 125 sztuk). Są to zwykłe kartonowe wycinane laserem śruby. Mają mały minus bo ich kształt jest troszkę stożkowaty i są na grubym kartonie, rozcinałem je wzdłuż w sumie na oko w połowie żeby były cieńsze i przyklejałem tą szerszą część. Ogólnie to wychodziło tak że po rozcięciu wzdłuż uzyskujesz z jednej sztuki dwie, jedna ma mniejszą średnicę a druga większą, ja użyłem tych o większej średnicy.

Luzak
Czołgista / Tankman
Posty: 298
Rejestracja: 10 czerwca 2014, 20:45
Lokalizacja: Głogów Dolnośląski. PL
Kontakt:

Post autor: Luzak » 26 stycznia 2016, 16:57

Dzięki Wojtek. Ja będę kupował żywiczne, chodziło mi jedynie o wymiar. Te czerwone śruby na przodzie oraz te na błotnikach też są z tego zestawu?

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 243
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Post autor: Wojtek » 26 stycznia 2016, 17:21

Tak też 1,2 mm ale tam przyklejałem nakrętki do których doklejałem krótkie druciki jako śruby.
Teraz to też bym kupił żywiczne mniej roboty by było.

Luzak
Czołgista / Tankman
Posty: 298
Rejestracja: 10 czerwca 2014, 20:45
Lokalizacja: Głogów Dolnośląski. PL
Kontakt:

Post autor: Luzak » 26 stycznia 2016, 17:37

Dzięki za odpowiedź :okok: Pytam, bo muszę swojego poskręcać :mrgreen:

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 243
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Post autor: Wojtek » 26 stycznia 2016, 18:42

Nie ma problemu jak potrzebujesz to pytaj.

Awatar użytkownika
Wojtek
Czołgista / Tankman
Posty: 243
Rejestracja: 28 października 2014, 17:36
Lokalizacja: Jugów.PL

Post autor: Wojtek » 07 lutego 2016, 00:19

Witajcie.

Moja walka z Shermanem nadal trwa.
Czołg prawie gotowy, ale prawie robi wielką różnicę.
Zostało mi dopieszczenie i malowanie załogi w składzie dwóch ludzi, zainstalowanie narzędzi, szekli i liny oraz pakunków, no i jeszcze gąsienice.

Gąsienice mam od poniedziałku oczywiście żywiczne od Pitera, mam tylko z nimi mały problem i aktualnie pracuję nad ich przeróbką.
Ten mały problem to dosłownie 1 mm, bo o tyle gąsienice żywiczne są węższe od oryginalnych w wycinance.
W przypadku niemieckich czy rosyjskich gąsek nie było by problemu, ale amerykański patent na gąsienice z góry określa maksymalną szerokość koła z powodu zębów, które znajdują się na brzegach i łączą ogniwa.
Jeśli w wycinance ogniwa są szersze to i koła są szersze, więc nie pasują do węższych ogniw.
Zabrałem się za rozwiercanie ogniw, odcinanie zębów i poszerzanie ogniw poprzez doklejenie kartonu 0,5 mm po bokach ogniwa.
Trochę to pewnie potrwa.
Mam kilka fotek dla uwidocznienia problemu.

Od góry: ogniwo żywiczne po odcięciu zębów, w środku z wycinanki i na dole poszerzone kartonem.
Obrazek

Jeśli ktoś będzie robił Shermana z Military Model (Luzak coś dla ciebie) to można rozpatrzyć zwężenie kół, zamiast poszerzania gąsienic.

Tak wygląda ogniwo z odciętymi zębami:

Obrazek

Obrazek

Odcięte zęby od ogniw lepiej się układają na kole napinającym i napędowym, czubki kierują się prosto do osi koła, gdy są na sztywno z jednym ogniwem mają lekkie odchylenie- trochę nienaturalne.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Arek
Czołgista / Tankman
Posty: 189
Rejestracja: 28 lutego 2012, 19:31
Lokalizacja: Świętoszów.PL.

Post autor: Arek » 07 lutego 2016, 08:15

Niby żywiczne, a jednak sporo przy nich pracy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z budowy / Construction report / Bauberichte”