PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Pytania, Technika / Technics, Questions, etc / Fragen, Techniken, etc

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1157
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: Tommy T.B. » 15 listopada 2019, 10:05

Dbałość i jakość sklejania budzi mój podziw i szacunek.
To będzie piękne kocisko _tigerI_

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 42
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 01 stycznia 2020, 17:15

Czas na małą aktualizację.

Siatki dostały nowe ramki i zyskały kolor:
Obrazek Obrazek Obrazek

Rozpocząłem prace nad końcówkami lin holowniczych:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Powstały również uchwyty lin oraz wycior armaty. Dodatkowo, trwają prace nad pokrywami włazów kierowcy i strzelca:
Obrazek Obrazek Obrazek

Na razie to tyle. Zabawa z tą drobnica zajęła mi znacznie więcej czasu niż się spodziewałem.

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2695
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: PITERPANZER » 01 stycznia 2020, 19:41

Najlepszego w Nowym Roku 2020.
Ująłeś mnie wykonaniem kauszy i wyciorów. Pokrywy włazów potrzebują jeszcze jakiś śrubek, dziś widziałem gdzieś zdjęcie włazu Tigera, jak znajdę wkleję.
Z siatkami poradziłeś sobie doskonale i tylko model na tym zyska oklask2 .
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 42
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 01 stycznia 2020, 20:56

Również życzę wszystkiego najlepszego!

Co do pokryw włazów, to przeglądałem zdjęcia Tygrysa z muzeum w Bovington. W tym egzemplarzu pokrywy są gładkie - nie widzę na nich śrub, przynajmniej od zewnątrz. Z drugiej strony, podejrzewam że ten egzemplarz nie jest w pełni oryginalny, niektóre elementy wyglądają na przerobione, więc nie wiem na ile te zdjęcia są wiarygodne.

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 42
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 14 lutego 2020, 16:51

I mała aktualizacja.

Na początek, koniec przydługiego serialu pod tytułem liny holownicze. Same liny wykonałem z linki stalowej 1,5 mm, którą nabyłem w sklepie RB Model (link). Linka ta okazała się bardzo sztywna, więc jej umocowanie na modelu bez wcześniejszego ukształtowania skończyłoby się wyrwaniem delikatnych zaczepów. Zacząłem więc ją wyginać, lecz zaczęła się rozwarstwiać a i tak wracała do poprzedniego kształtu. W końcu wpadłem na pomysł, by przywiązać ją drutem do szablonu wygiętego ze szprychy rowerowej i całość wyżarzyć nad palnikiem kuchenki gazowej. I to podziałało. Po rozgrzaniu do czerwoności linka dopasowała się do szablonu.
Obrazek Obrazek

Wykonałem również drobiazgi znajdujące się w sąsiedztwie lin, czyli tubę na zapasową antenę, izolator anteny i nowy komplet wyciorów. Te poprzednie wyciory wyszły mi jakieś takie zbyt zielone, więc postanowiłem je zrobić od nowa. W oryginalnym modelu autor przewidział jeden komplet (3 stuki), umocowany po jednej stronie kadłuba, a tym czasem, znalazłem zdjęcia oryginału, z których wynika, że czołg był wyposażony w dwa takie komplety po obydwu stronach. Tym razem zrobiłem więc dwa komplety.
Obrazek Obrazek

Poniżej porównanie starego i nowego kompletu, dodatkowo klapy włazów kierowcy i strzelca.
Obrazek Obrazek

Samą antenę wykonałem metodą rozciągania podgrzanego nad palnikiem plastiku. Dawcą plastiku został stary długopis, czarny, aby antena nie wymagała malowania. Tak wykonana antena jest bardzo giętka, a po wygięciu powraca do poprzedniego kształtu. Nie trzeba więc jej prostować po każdym przypadkowym potrąceniu. A oto co zostało z długopisu:
Obrazek

A tak liny, wyciory i tuba na antenę prezentują się na modelu:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Po zamknięciu tematu lin holowniczych, zabrałem się za dalszą drobnicę. Oto ustrojstwo nieznanego mi przeznaczenia, umiejscowione pomiędzy rurami wydechowymi oraz korba rozruchowa:
Obrazek Obrazek

Podnośnik docelowo trafi na tylna płytę pancerza:
Obrazek Obrazek Obrazek

I na koniec tylne błotniki. Pokusiłem się o wykonanie imitacji zawiasów. Gdy zobaczyłem efekt na zdjęciach w powiększeniu, stwierdziłem że muszę jeszcze tą technikę dopracować. Albo przynajmniej postarać się układać te kawałki drutu bardziej równo.
Obrazek Obrazek Obrazek

Na dzisiaj to wszystko,
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 250
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: QN » 15 lutego 2020, 14:41

Wygląda super. Tylko mi nitów brakuje.

Może tak by trochę ponaklejać? Wycinanych igłą?

Narzędzia do wycinania można zrobić sobie np. tak:

Obrazek

Przy cienkich igłach, które się łatwo gną wkładam jedną w drugą, zalewam odrobiną SG i już się nie gną przy wycinaniu otworków.

Dodatkowo od zewnątrz otoczyć poxyliną i jest idealny uchwyt przy wycinaniu otworów - ręce nie bolą przy wycinaniu.

A drucik z pogrubioną końcówką pozwala na łatwe wyjmowanie ze środka gotowych nitów.
PZDR

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 42
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 15 lutego 2020, 15:33

QN, toś mi wjechał na ambicję!

A tak na poważnie, to nie wiem czy masz na myśli błotniki czy podnośnik. W obydwu jednak przypadkach nie planowałem nitowania. Na podnośniku te nity są na prawdę strasznie małe, chociaż wiem że to pojęcie subiektywne - w przypadku Twoich modeli "strasznie małe" jest o rząd wielkości mniejsze niż w przypadku moich. Z kolei w przypadku błotników, przy zawiasach były śruby o stożkowych łbach wpuszczonych w powierzchnię. Przyklejanie tam czegoś wystającego byłoby więc nadinterpretacją.

Z drugiej strony, jeszcze nic straconego - przemyślę sprawę, popróbuję. I tak nity nakładam dopiero na późniejszym etapie, po nałożeniu dwóch warstw lakieru bezbarwnego błyszczącego i jednej warstwy lakieru matowego, a przed ostatnią warstwą matową. Gdy próbowałem nakładać nity i śruby przed lakierowaniem, zbytnio się zlewały z podłożem i nie wyglądały dobrze. Może aerograf rozwiązałby problem, lecz na razie maluję pędzlami.

Co do igieł tnących, to zgromadziłeś niezły zestaw! Ja na razie dysponuję tylko dwoma takimi narzędziami:
Obrazek
Jak widać, problem wyginających się igieł rozwiązałem krótko je przycinając, za uchwyt robi strzykawka, a drucik do wypychania umocowałem do tłoczka strzykawki. Trzeba tylko pamiętać o nacięciu, rozszczelnieniu tłoczka, aby podczas wypychania nie walczyć z rosnącym w strzykawce ciśnieniem.

Awatar użytkownika
QN
Czołgista / Tankman
Posty: 250
Rejestracja: 24 listopada 2006, 09:33
Lokalizacja: Poland

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: QN » 16 lutego 2020, 10:56

Co do nitów - to zrób wszystkie :attack:
Nawet jak były stożkowe (a stożki trudno zrobić), to naklejone zwykłe nity i tak będą lepiej wyglądać niż żadne.

Stożki próbowałem kiedyś robić następująco:
1. Wytłoczyć stożki odpowiednio ukształtowanym prętem (ze stożkową końcówką). Tłoczyć np. na gumce w grubszej blaszce aluminiowej (blaszka od grilla, przykrywki od serków itp)
2. Wyciąć wystające stożki igłą,
3. Przyklejać tylko na SG

Można najpierw wycinać kółka a potem wytłaczać, ale wtedy łatwo krzywo wytłoczyć.

Patrząc po kolorach to masz iły 1,2 i 0,9.

Na moim zdjęciu są po kolei:
2,5 (zrobione z gwoździa), 2 - igła, 1,5 - jakiś pręt, 1,2 oraz 0,9 - te same co Twoje, i ostatnie - 0,7 i 0,5. To w tych ostatnich nasadziłem na igły kolejną obciętą igłę 0,9.

W tej chwili nawet te 2 ostatnie są potraktowane poxyliną, bo sam distal zaczął się łamać :mrgreen:

Za delikatny przy wycinaniu nie jestem.

Gdybym zrobił takie delikatne wycinaki jak Twoje, to zaraz musiałbym robić drugie :playing:
PZDR

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2695
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: PITERPANZER » 16 lutego 2020, 13:12

Każda kolejna aktualizacja jest ucztą, a pewne rozbieżności z rzeczywistością wynikają z niedoskonałości projektu.Patrzę na podnośnik i myślę, że to nie jest urządzenie dedykowane Tygrysowi. Wygląda jak podnośnik od ciężarówki, z udżwigiem do 5t.
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1157
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: Tommy T.B. » 16 lutego 2020, 21:57

Brzydal, ten podnośnik jest delikatnie mówiąc do wywalenia... nie trzyma się ni kupy ni doopy...

Powinieneś zastosować podnośnik typu 15T - co prawda z niego zbliżony kształt ma tylko stopa - reszta to dziwna interpretacja :sceptic:
Albo ostatecznie 20TL - (long) który był stosowany w późnych Tygrysach I lub King TIger II...
Załączniki
15t-total.gif
15t-total.gif (3.3 KiB) Przejrzano 334 razy
20tl-total.gif
20tl-total.gif (3.65 KiB) Przejrzano 334 razy

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 238
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: Rzeźnik » 17 lutego 2020, 07:04

Kurka, jakoś umknęła mi aktualizacja z 1 stycznia. Liny są piękne. Sam je plotłeś?
Pięknie się Tygrysek prezentuje.
Ukończone: PaK40 | Type 2 Ka-Mi | L6/40 | Renault FT |

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 42
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 17 lutego 2020, 12:37

QN, chyba nie do końca się zrozumieliśmy. Pisząc o śrubach ze stożkowymi łbami, wpuszczonymi w powierzchnię miałem na myśli coś takiego:
Obrazek
Jak widać, łby śrub nie wystają ponad powierzchnię. Tak jak pisałem wcześniej, przemyślę sprawę co z tym zrobić, a Twoje cenne podpowiedzi zachowam w pamięci i wypróbuję w przyszłości.

Tommy T.B., PITERPANZER, co do projektu modelu, to rzeczywiście, im więcej zdjęć oryginału znajduję, tym więcej rozbieżności zauważam. Nie chcę jednak nadmiernie krytykować projektanta bo nie jestem ekspertem, a wiem że poszczególne czołgi różniły się od siebie. Ponadto, najlepiej obfotografowane egzemplarze muzealne (tak jak ten z Bovington na zdjęciu powyżej) noszą ślady modyfikacji. Tak czy inaczej, buduję model z zachowaniem oryginalnej szaty graficznej, więc siłą rzeczy w większości przypadków będę się trzymać oryginalnego projektu, modyfikując tyle, na ile pozwoli mi wygospodarowany zapas koloru.

Rzeźnik, pytając czy sam zaplotłem te liny, chyba troszeczkę przeceniasz moje możliwości. W pierwszym akapicie postu z 14 lutego 2020 opisałem skąd je wziąłem i jaką walkę z nimi stoczyłem.

Co do lin. Na kadłubie tygrysa są dwa rodzaje lin, holownicze (grubość 1,5 mm, już gotowe) i do naciągania gąsienic (0,7 mm, jeszcze do zrobienia). Początkowo chciałem wykonać je z linek miedzianych a nie stalowych - łatwiej by się je formowało. Pojawił się jednak problem. Linki miedziane są sprzedawane w kawałkach po 50 cm, a z moich wyliczeń wynika, że ta lina do naciągania gąsienic będzie dłuższa. Dlatego też zdecydowałem się na linki stalowe - sprzedawane w kawałkach po 5 m. A jak już kupowałem, to obydwie liny w tym samym sklepie, aby nie płacić dwa razy za przesyłkę, i tak droższą niż kupiony towar.
Jeżeli chodzi o linę do naciągania gąsienic, to na zdjęciach oryginału zawsze jest jedna, na lewej burcie kadłuba. Projektant modelu przewidział jednak dwie, po obu stronach. I chyba zrobię obydwie, aby zakryć zaznaczone w druku miejsca na uchwyty.

Dziękuję za zainteresowanie i miłe słowa!

Awatar użytkownika
Rzeźnik
Czołgista / Tankman
Posty: 238
Rejestracja: 01 lipca 2008, 14:33
Lokalizacja: Rzeszów.PL

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: Rzeźnik » 17 lutego 2020, 14:28

Nie doprecyzowałem pytania. Chodziło mi to ten fragment okalający kausze. Z tego co pamiętam to Tygryski miały linę tylko na jednej burcie - tak jak zauważyłeś.

A na anteny jeszcze fajnie nadaje się struna gitarowa.
Ukończone: PaK40 | Type 2 Ka-Mi | L6/40 | Renault FT |

brzydal
Czołgista / Tankman
Posty: 42
Rejestracja: 22 lutego 2019, 14:49
Lokalizacja: Zabrze

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: brzydal » 17 lutego 2020, 16:10

Rzeźnik, teraz rozumiem. Wykorzystałem przewód typu "linka". Zsunąłem kawałek izolacji, potem trzymając za izolację po obu stronach odsłoniętej żyły, skręciłem w palcach. Oto przewód przed i po skręceniu:
Obrazek
Drut na zdjęciu zrobiony na szybko i niezbyt starannie, dlatego żyła trochę się rozlazła, na miedzi zostały też ślady po cięciu izolacji. Lecz idea jest widoczna.

Awatar użytkownika
Tommy T.B.
Czołgista / Tankman
Posty: 1157
Rejestracja: 01 grudnia 2009, 22:55
Lokalizacja: Zagórze / Świętoszów.PL

Re: PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1 / Answer / front wschodni

Post autor: Tommy T.B. » 17 lutego 2020, 23:24

Fajny patent.
Mam jednak pytanie, czy udaje się na całej długości liny utrzymać idealny skok splotu liny?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z budowy / Construction report / Bauberichte”