Jagdpanther - late version / Academy /

Pytania, Technika / Technics, Questions, etc / Fragen, Techniken, etc

Moderatorzy: Tommy T.B., mrafalsk

Awatar użytkownika
JACER
Czołgista / Tankman
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 16:31
Lokalizacja: Kamienna Góra

Jagdpanther - late version / Academy /

Post autor: JACER » 14 stycznia 2007, 01:25

Witam kolegów modelarzy.
Chciałem podzielić się z Wami wrażeniami z budowy modelu Jagdpanther'y firmy Academy (nr kat. 13019). Model ten "odkryłem" podczas eksplorowania Allegro. Jego cena odstraszała dość skutecznie, ale skala mówiła sama za siebie. To będzie wielgachna Jagdpather'a - pomyślałem :!: Bardzo podoba mi się konstrukcja tego pojazdu, sklejałem już Jagdpanther'ę w 35'tce. Decyzja była więc jednoznaczna - Trzeba kupić :!: Otwierając pudełko tylko potwierdziły się moje przypuszczania odnoście gabarytów modelu. Jednak już pierwsze oględziny ramek wykazały toporność wykonania, całą kupę uproszczeń i błędów :( Wiedziałem, że chcąc wykonać późną wersję tego pojazdu muszę uzbroić się w cierpliwość :? I zaczęło się...

Pierwsze poprawki widzicie na zdjęciach poniżej. Jak na razie najwięcej pracy kosztuje mnie przerobienie płyty silnika z wersji wczesnej na późną. Ta zmiana wymusza także kilka innych zabiegów na całej powierzchni modelu. Zaszpachlowałem również wszystkie "dziury" na spodzie wanny.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2604
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Post autor: PITERPANZER » 14 stycznia 2007, 21:28

Witaj na forum!
Cieszę się ,że przybywa kolejny Modelarz budujący plastik w 25.
Patrząc na Twoją walkę z jagą nasuwa mi się pytanie ,czy nie lepiej było wymienić całą płytę silnikową z panther G late.Tam masz lewy wysoki wentylator i 4 wąskie żaluzje. Do tego tylna ściana z rurami wydechowymi z wygaszaczem płomieni.Wiem,że aby myśleć o takiej podmiance trzeba mieć oba modele,ale o ile łatwiej by było.Teraz nie poddawaj się !
Powodzenia!
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
JACER
Czołgista / Tankman
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 16:31
Lokalizacja: Kamienna Góra

Post autor: JACER » 28 stycznia 2007, 14:50

Witam ponownie.
Oto kolejne zdjęcia i spostrzeżenia z budowy „byczej Jagi”.
Walka z płytą silnika trwa. Wyrównałem powierzchnię pod lewy i prawy wentylator oraz pod te znajdujące się bezpośrednio na klapie. Usunąłem „gumowe” odbojnice, które są charakterystyczne dla wczesnych wersji. Także otwory na haki są źle usytuowane w tym modelu. To wymusza kolejne poprawki. Jeszcze nie wiem jak poradzę sobie ze zmianą tylnych żaluzji :?: W późnych wersjach są wąskie. Ten „tył” to najbardziej czasochłonna część zabawy :?
Na kolejnym zdjęciu obrobione i posklejane już kółeczka. Mimo, że jest ich tak dużo, to wychodzi na to, że są najbardziej przyjemne w obróbce. No i na gotowym modelu wyglądają bardzo fajnie :smile:
Ostanie zdjęcie to taka „zgrubna” przymiarka.

Przy klejeniu modelu korzystam z monografii Janusza Ledwocha, wyd. Militaria.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
JACER
Czołgista / Tankman
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 16:31
Lokalizacja: Kamienna Góra

Post autor: JACER » 15 kwietnia 2007, 14:23

Witam.

Po dość długiej przerwie wrzucam kilka kolejnych fotek i uwag.
To miał być szybko sklejony model „prosto z pudełka”...
Nie lubię konwersji i waloryzacji (za dużo pochłania to czasu), jednak chyba nie powstrzymam się przed przeróbkami tego modelu :roll:
Na tym etapie wkleiłem atrapy peryskopów z kawałeczków plastyku. Przykleiłem 4 siatki fototrawione, polecane przez ABER do tego modelu. Jednak po zmianie „wentyli” na wersję „late” okazało się, że są o wiele za duże. Przyciąłem je na razie pod wymiar i przykleiłem. Później dorobię jakieś „mocowania” by siatki nie wyglądały jakby były tam jedynie położone.

Kolejny problem to przestrzeń (dziura :!: ) jaka powstała między płytą silnika a tylną ścianą wanny. Przyklejałem w tym miejscu kilka pasków plastyku, ale to spowodowało jedynie, że tylna płyta jest z trzy razy grubsza niż powinna...

Motywacją do dalszej pracy jest widok Jagi z założonymi kołami i gąsienicami. Już nie mogę doczekać się malowania :razz:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2604
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Post autor: PITERPANZER » 15 kwietnia 2007, 14:59

Miło zobaczyć postęp prac nad "Jadwigą" .Zjawisko o którym piszesz też obserwowałem i jest dla mnie czymś niezrozumiałym.Wynika ono z tego ,że obie tylne płyty są różnej wysokości (???????)Płyta późna stosowana w modelu Panther G jest po prostu wyższa od tej przygotowanej dla Panther A i obu wersji Jadwigi.Dlaczego producent wpadł na tak dziwaczny pomysł nie rozumiem.Kompletny brak konsekwencji.Wyjściem z sytuacji może być użycie starej płyty tylnej i zamiana osłon rur wydechowych ,ale to dużo cięcia ,szlifowania i szpachlowania.
Tak czy inaczej jakieś rozwiąznie znaleźć musisz.Te paski nie będa chyba dobrze wyglądały ,no chyba ,że wytniesz tylne żaluzje i zastąpisz je takimi jak z przodu,węższymi.(W żadnej z książek nie znalazłem jagi z szerokimi żaluzjami z tyłu,poczynając od najwcześniejszych modeli.) Powstanie wtedy szeroki pasek ,występujący w rzeczywistości ,który wkleisz pasek plastiku ,czy grubszej tekturki.
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
PITERPANZER
Site Admin
Posty: 2604
Rejestracja: 27 października 2006, 15:01
Lokalizacja: Gdańsk.PL
Kontakt:

Post autor: PITERPANZER » 03 marca 2008, 15:10

Puk ,puk,gdzie Autor się podziewa ?
Na jakim etapie prac jesteś i czy będzie update ?
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
Obrazek

Awatar użytkownika
JACER
Czołgista / Tankman
Posty: 9
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 16:31
Lokalizacja: Kamienna Góra

Post autor: JACER » 21 marca 2008, 12:09

Witam
Kurcze, myślałem, że Pańska strona już nie istnieje... Czy nie było jakiś czas temu problemów z nią. Wchodziłem na stronę, a tam wciąż witała mnie informacja o likwidacji witryny.
Co do jagi... Aż wstdy się przyznać :oops: Porzuciłem prace nad nią na rzecz innych modeli... Zresztą pracy przy niej wciąż przybywało a efekt końcowy stawał pod znakiem zapytania. Teraz zajmuje się modelami japońskich robotów (firma Bandai). Jeśli kiedykolwiek wpadnie mi coś do rąk w skali 1:25/1:24 a będzie powiązane z japońskimi mechami, na pewno o sobie, szanownym kolegom, przypomnę :smile:
Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknych modeli.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z budowy / Construction report / Bauberichte”