Forum index Modele Broni Pancernej
II wojny swiatowej w skali 1 - 25/ 1-25 SCALE ARMOR FORUM

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups
RegisterRegister  Log inLog in  Chat

Previous topic :: Next topic
Panther , Bergepanther / AH /
Author Message
PiterATS 
Czołgista / Tankman


Joined: 24 Dec 2006
Location: Opole. PL
Posted: 13 October 2008, 20:04   

Sicore wrote:
Pytanie jest, co z nimi, gdy się zamyka właz. Nie ma rysunku z zamkniętym, w tekście też autor nic nie wspomina o jakiejkolwiek przeróbce z nimi związanymi.


Biorąc to na chłopskie rozumowanie, w/g mnie klapa włazu nie była zamykana całkowicie, a jedynie przymykana.

Sicore wrote:
Nie wiem też gdzie we wnętrzu wieży się je podpinało.
Stąd ich długość i ułożenie przy zamkniętym włazie, jest takie, by to miało jakiś sens.


Takie rzeczy raczej podpina się do tablicy rozdzielczej układu elektrycznego. Np. w Tygrysie taka konsola znajdowała się na stanowisku dowódcy, więc w Pantherze mogłoby być podobnie.
 
 
   
Fokstrot
Czołgista / Tankman

Joined: 31 Oct 2006
Location: Cebulowo. PL
Posted: 14 October 2008, 10:07   

Sicore wrote:
Rysunki z Tank Power, nie? Na tym się wzorowałem.
Pamiętam, pisałeś we wstępie. Rzeczywiście nie widać na żadnym schemacie jak zamknąć właz nie przycinając kabli.

Doszedłem do podobnego wniosku co PiterATS - jeździli z tym po nocy więc nie zamykali włazu (co z resztą nie było jakąś ekstrawagancją nawet w dzień i podczas walki). Musieli tylko zaopatrzyć się w Moskito ;) ...
 
   
Sicore 
Czołgista / Tankman

Joined: 03 Mar 2008
Location: Lublin/Rzym
Posted: 14 October 2008, 23:20   

Więc zostaje tak, jak jest. Długość kabli spokojnie umożliwiałaby ich podłączenie gdzieś na środku wieży.
 
   
Sicore 
Czołgista / Tankman

Joined: 03 Mar 2008
Location: Lublin/Rzym
Posted: 6 December 2008, 17:43   

Wyciągarka już skończona i zabudowana. W sumie potrzebowałem pięć pół metrowych odcinków liny. Może by wystarczył jeden dwu metrowy, ale bardzo trudno by było go ułożyć. Nawet z tymi pół metrowymi miałem problemy, bo mimo, że miedziane liny są bardzo plastyczne, to z 1,3mm już nie idzie to łatwo. Po washu, efekt jest doskonały.



Poprawiłem płytę nad silnikową, a konkretniej wyloty z chłodnic. Tu użyłem blaszek Abera dedykowanych do modelu A/D. Nie obyło się bez ich skracania, co widać dopiero przy takim powiększeniu. Tu też mi się bardzo podoba, jak to wyszło.



Kadłub już zamknięty. Przez popełnione na początku błędy, nie obyło się bez walki, na szczęście na koniec nie wygląda to źle. Dodałem szybę pancerną kierowcy. By to wyglądało prawidłowo, należałoby zrobić całość od podstaw i lekko przerobić kadłub. Tak jak jest, mi wystarcza.
Na pierwszej fotce, widać pierwszy etap maskowania wpadki grafika ze spodem, waloryzowanym badziewną metodą a'la gpm...



Last edited by Sicore on 15 January 2013, 01:08; edited 2 times in total  
 
   
Sicore 
Czołgista / Tankman

Joined: 03 Mar 2008
Location: Lublin/Rzym
Posted: 29 January 2009, 22:42   

Układ jezdny. Koła były już na początku, na tym etapie musiałem je niemal przemalować i pobrudzić, by znikneło to coś, co grafik zrobił ze spodem Berge. Gąsienice jak obiecywałem, żywiczne od Piterpanzera.
Nie są one tak proste w montażu, jakby się wydawało.
Oszlifowanie z nadmiaru materiału i wiercenie otworów na sworzeń, zajęło mi tydzień pracy, oczywiście tydzień na dwa czołgi. Z laserowymi by wyszło podobnie. Firma odlewająca je, powinna trochę częściej zmieniać formy, bo liczba ogniw które rozpadły się w trakcie prac, z powodu niedokładnego odlania, bardzo zbliża się do liczby dodatkowych ogniw.
Mnie wyszło po 90 ogniw na każdą taśmę w Berge, 12 potrzebuję na kadłub, a w zestawie jest 220.
Samo dopasowanie do kół napędowych nie jest idealne. Bardziej bym nie mógł ich owinąć wokół kół, zęby na końcach musiałem delikatnie zeszlifować. Ogólnie jest troszkę walki z ich naciągnięciem na koła, ale...
Ale efekt końcowy rekompensuje wszystko. Teraz wątpię bym wrócił do papierowych gąsienic.





Reflektor, firmy Bosch w rzeczywistości. Musiałem troszkę go przerobić, bo został dość topornie rozrysowany.



Działko. Użyłem lufy od Halińskiego do Flak 38, naprawdę piękna rzecz.
A że musiałem ją malować, to i reszta działka została pomalowana.





Nadbudówka. Jeszcze brakuje pomostu. Z problemów, to jedynie pamiętam, że wyjątkowo długo mi się zeszło z nią. Lewa burta jest ruchoma, ale nie będę rozkładał do zdjęć, bo może się okazać tylko kilku krotnego użycia. Pojemniki przemalowałem na kolor kamo, bo jakioś białe mi nie pasowały w tym miejscu.





Prowadnica liny.



A tak się prezentuję Berge obecnie. Mam nadzieję, że podoba się to, co zrobiłem ze spodem. Jak to było w oryginale "zwaloryzowane" można zobaczyć np. w relacji JankaM.



Last edited by Sicore on 15 January 2013, 02:16; edited 2 times in total  
 
   
PITERPANZER 
Site Admin


Age: 52
Joined: 27 Oct 2006
Location: Gdańsk.PL
Posted: 29 January 2009, 22:57   

Chyba sam dam sobie żółtą kartkę krzycząc , o ja ............
Sicorku faktycznie rewelacja.
Rozumiem ,że liczba strat o których piszesz to :
220 w komplecie - użyte do modelu [(2X90) +12] = 28 ogniw ?
Pytanie , czy taka ilość wynika z pierwszego podejścia do żywicy i jej obróbki , kruchości materiału , czy marności produktu ? Any suggestion ? ż
Zwiększyć liczbę ogniw w zestawie do 235 ?
_________________
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
 
 
   
Sicore 
Czołgista / Tankman

Joined: 03 Mar 2008
Location: Lublin/Rzym
Posted: 29 January 2009, 23:05   

Powiem tak, to co jest w zestawie powinno wystarczyć. Najwieksze straty miałem przy obróbce i nie zależnie czy to było 10te czy 400tne ogniwo. Jedynie przy montażu drugiej taśmy udało mi się zjechać z kolejnymi stratami do jakiś dwóch na taśmę.
Jak kiedyś Ci pisałem, najwięcej strat miałem, przez odpadające części "zawiasu".
W jednym miejscu, czwarte z pięciu, patrząc od strony grzebienia, za mało tam materiału trzymającego to w wielu ogniwach.
 
   
Kriztozz 
Czołgista / Tankman


Age: 39
Joined: 05 Nov 2007
Location: Kraków . PL
Posted: 30 January 2009, 16:43   

Masakra! Normalnie zemdlałem. :shock:
 
 
   
Kujot 
Czołgista / Tankman

Age: 42
Joined: 07 Apr 2007
Location: Działdowo.PL
Posted: 30 January 2009, 18:18   

Rewelacyjnie wyglądają te gąski, muszę przyznać że niewiele im brakuje do tego aby pomylić je z gąsienicami wykonanymi z metalu. Pomimo że to nie dłubanie w kartonie, to wierzę koledze na słowo (czytając tekst aktualizacji), że to nie było takie hop siup aby uzyskać taki efekt końcowy. Te gąsienice to piękne dopełnienie tak świetnie wykonanego modelu.
 
 
   
Sicore 
Czołgista / Tankman

Joined: 03 Mar 2008
Location: Lublin/Rzym
Posted: 12 May 2010, 22:39   

Minął ponad rok od ostatniej aktualizacji, a tu nowe postępy.
Nie powiem, bym był zadowolony z tyłu Berge, ale tak już zostanie.
Części powstały w ciągu ostatniego półtora roku, złożone w całość ze dwa miesiące temu, a zdjęcia dopiero teraz miałem czas zrobić na spokojnie.
Lemiesz powstał dawno temu, jeszcze w Stuttgartcie. Chyba miałem wtedy gorszy dzień. Łyżka nie wyszła... Najpierw przykleiłem żebra do niej, a potem całość nie pasowała najlepiej do reszty konstrukcji.

Następna wpadka, to wydechy. Albo ja zrobiłem za niskie, albo szablonom brakuję kilku milimetrów. Efekt jest taki, że wydechy opierają się o lemiesz i nie może on być tak blisko tylnej płyty, jak być powinien.
Wieszaki lemiesza przez to są dłuższe. Wyszło to dopiero jak zamontowałem wydechy i dorobiłem mocowania rur. Wieszaki też dorobione.

Zaczep do holowania mógłby być lepiej zaprojektowany, brak w nim pionowego sworznia. Oryginalnie można do niego podpiąć się w obydwu płaszczyznach. Ale nie chciałem już tego przerabiać.

Tylną płytę i górę przedziału silnikowego można uznać za gotowe. Chyba jeszcze dojdą zaczepy transportowe sztywnego holu. Skoro na tylnej płycie są podpory do niego, to chyba te zaczepy powinny być.

Całość oczywiście czeka poprawka retuszu brązem, ale to po skończeniu modelu i brudzenie. Po tym powinno to lepiej wyglądać.

Jeśli chodzi o całość "projektu", to mam gotowe większość detali do obydwu. Przez to, że rozpoczęte one były ponad dwa lata temu, farby do retuszu trzeba od nowa zrobić. W Berge średnio udała się, ale za wiele jej nie użyję. Obecnie wykańczam odlewane pociski do Pantery, średniej jakości, bo to moje początki. Po ich montażu musze dorobić nowe farby na retusz zewnętrzny i wtedy ruszę z nią dalej.

A teraz meritum, bo i tak większość nie czyta...







Last edited by Sicore on 15 January 2013, 02:17; edited 2 times in total  
 
   
Sicore 
Czołgista / Tankman

Joined: 03 Mar 2008
Location: Lublin/Rzym
Posted: 12 May 2010, 22:40   

Nie mógłbym spać po nocach, jakbym nie poprawił tyłu. Nowe wydechy są wyższe o około 5mm. Poprzednia wysokość była prawidłowa, ale lemiesz jest za wysoki, łatwiej wydłużyć wydechy, niż przerabiać lemiesz. Dzięki temu całość wygląda proporcjonalniej i lemiesz jest bliżej kadłuba. Dodatkowo nowe końcówki wydechów są dużo lepsze.



Doszły też osłony boczne i błotniki. Osłony już dawno rozciąłem na pojedyńcze elementy. Co drugi wisi krzywo, ciekawiej to wygląda, choć może mało sensownie biorąc pod uwagę ich rzeczywistą konstrukcję.
Dorobiłem górne haki, jednak dopiero po przyklejeniu ekranów, dolne wyszły lepiej.
Z błotników usunąłem dolny odcinek. Całe w tym pojeździe by wyglądały, hmm... metroseksulanie, delikatnie mówiąc...
Dodałem też poręcze do wchodzenia. Na większości rysunków, jakimi dysponuję, one występują. Niby nic wielkiego, ale chwile trzeba się pobawić. Każda inna, ale musi pasować proporcjami do reszty.







Widok ogólny na śmieciarkę. Coraz bardziej skłaniam się ku temu, by nie montować na niej działka.

Last edited by Sicore on 15 January 2013, 02:18; edited 2 times in total  
 
   
Sicore 
Czołgista / Tankman

Joined: 03 Mar 2008
Location: Lublin/Rzym
Posted: 12 May 2010, 22:41   

Zapasowe ogniwa gąsienic. Nie wiem skąd autor wziął takie ich mocowania. Zrobiłem od nowa standardowe dla wszystkich Panter. Najwięcej czasu zajęły łańcuszki, szkoda, że nikt takich nie produkuje. A i może powinny być cieńsze, ale nie potrafię zrobić takich.
Na końcu boków kadłuba muszę jeszcze dorobić mocowania lin holowniczych. Nie występują w modelu, za to na rysunkach w monografii Tank Power tom 3, egzemplarz oznaczony jako "01.1944".





Już niby blisko, a tak daleko do końca. Narzędzia, dorobić brakujące detale, poprawki retuszu, brudzenie i niewiadomo co jeszcze...
Last edited by Sicore on 15 January 2013, 02:19; edited 2 times in total  
 
   
Sicore 
Czołgista / Tankman

Joined: 03 Mar 2008
Location: Lublin/Rzym
Posted: 23 June 2010, 22:26   

Dawno w tym modelu nic się nie działo.
Amunicja. Myślałem chwilę nad przeróbką mocowania pocisków, ale w sumie nie ma sensu. Same pociski też bez rewelacji, pierwsze odlewy, nim zaczęły wychodzić, zdążyłem już lekko zniszczyć formy.
Dalsze prace ruszą dopiero, jak dorobię od nowa farby do retuszu, co pewnie nastąpi dopiero po skończeniu klejenia Berge.

Last edited by Sicore on 15 January 2013, 02:28; edited 2 times in total  
 
   
PITERPANZER 
Site Admin


Age: 52
Joined: 27 Oct 2006
Location: Gdańsk.PL
Posted: 25 June 2010, 10:11   

Do odlewu użyłeś pocisku toczonego w jednym egzemplarzu , czy sklejałeś z wycinanki ?
_________________
Zapraszam do sklepu/Welcome to the shop !
 
 
   
Sicore 
Czołgista / Tankman

Joined: 03 Mar 2008
Location: Lublin/Rzym
Posted: 25 June 2010, 21:59   

Sam wytaczałem, z pręta alu 3mm, stoczyłem by pocisk jako tako wyglądał. Bez rewelacji, bo ręcznie dremlem. Łuska, to oklejona paskiem papieru dalsza część tego pręta.
Niestety jak pisałem, szybko uszkodziłem formy, więc pociski nie wyglądają tak, jak mogły by.
 
   
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  


Visitor Map

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Acid v 0.4 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne